Piotr Fryszer

@fryszer-piotr.bsky.social

Jezus Pan, Konfederosję i całą resztę pseudoprawicowego, proputinowskiego ścierwa. Polska to nie burdel- potrzebuje prezydenta, nie alfonsa

Czy ktoś potrafi wskazać jakieś wyraźne różnice ideowe między Braunem a Memcenem i Bosakiem? Ten drugi w Faktach po faktach był jak najbardziej otwarty na budowanie wspólnych list do Senatu.

Po tym jak chwilowo skończyły się upały, wydawało się, że wolne od rozumu media zajmą się problemami państwa Lewandowskich. Niestety zapomniałem, iż zbliża się jedna z najbardziej tragicznych rocznic w ostatnich latach w Polsce.

Biorąc pod uwagę, jak szybko postępuje proces odcinania się od PiS-u, za parę dni dowiemy się od Kłamczowieckiego, że Wuca to on ledwo zna. W ciągu kilku dni, gdy ważyły się losy jego stowarzyszenia, rozmawiał z nim częściej niż przez osiem lat nierządów Zjednoczonej Mafii.

Wymianą kandydata na kandydata Wuc przyznałby się do błędu, a wiadomo, że to nie jest coś, co lubi najbardziej. Wiem, że to nierealne, ale chciałbym zobaczyć debatę na prawicy z udziałem Czarnka, Kłamczowieckiego, Boguckiego, Bocheńskiego i Memcena.

Najbardziej zasłużonym dla Polski i powszechnie lubianym Karolem żyjącym na przełomie XX i XXI wieku jest Karol Strasburger. Nie ukradł nikomu mieszkania i nie tuszował przypadków pedofilii wśród swoich kolegów po fachu.

Między PiS-em a Rozbojem Plus toczy się bardzo interesująca rywalizacja o to, kto bardziej zdeprecjonuje "zasługi" Kłamczowieckiego. Nawet sam zainteresowany usiłuje przekonywać, że wszystkie "sukcesy" to wyłącznie jego zasługa, zaś na porażki jego wpływ w zasadzie był żaden.

Pomarańczowy noblista i geniusz objawił tym razem swoje wybitne znawstwo socjologii i politologii. Według jego analizy przegrane jego kandydatów świadczą o niechęci nie do niego, lecz do Partii Republikańskiej 🤪🤪🤪.

Dzień dobry motylianie 🙋. Ucieszyło mnie wczorajsze oświadczenie Horały, że oni nie są żadną bańką, gdyż wszystkich lubią. Z ich wypowiedzi co prawda wynika, iż nie za bardzo lubią mojego premiera Tuska, ale nie zniżę się do tak małostkowego czepialstwa.

Jeżeli faktycznie nowym pisowskim kandydatem na kandydata na być ktoś od Rzygrockiego, to dlaczego miałby to być Bogucki? W czym gorszy od niego byłby taki Andruszkiewicz, Szefernaker lub inna batyrowa miernota?

Wolne od rozumu media będą teraz analizować przyczyny ewentualnej zmiany kandydata na kandydata oraz jej efekty. Nie wiem, czy do niej dojdzie, ale jeżeli tak, to będziemy mieli do czynienia z próbą wyleczenia dżumy cholerą.

Zaczynam mieć poważne obawy nie tylko o przyszłoroczne wybory, ale także o to, co się wydarzy za cztery lata. Jest to trochę krótki okres, aby zmienić mentalność suwerena, a bez tego szanse Rzygrockiego na reelekcję będą naprawdę spore.

Próbuję dobrać właściwe słowa do opisania tego, co się wczoraj działo przed Pałacem, ale nic mi nie przychodzi. Nie mogę nazwać tego cyrkiem, bo obraziłbym artystów cyrkowych, ani festynem, gdyż na festynach puszczają lepszą muzykę.

Nawet układając listę gości rzygrocki całym soba musiał pokazać, po której stronie sceny politycznej się sytuuje. No ale w sumie czy ktoś jest zaskoczony pamiętając, jak wyglądał pierwszy rok jego (p)rezydentury?

Tylko w PiS-ie ktoś tak pozbawiony jakichkolwiek właściwości jak Bocheński może robić tak błyskotliwą karierę. Błaszczakowi to przynajmniej w miarę sprawnie idzie sprzątanie kuwety, a co takiego potrafi ten Kennedy dla ubogich?

Ze ogromnym poruszeniem dowiedziałem się, do jak wielkich poświęceń dla Polski gotowy jest H(uj)łownia. Otóż jest on skłonny wejść do rządu jako wicepremier, mimo że wielokrotnie stanowczo odrzucał taką możliwość 💪🤪.

Dzień dobry motylianie 🙋. Mógłbym w tej chwili wymienić dziesięć rzeczy, które mi się nie podobają w obecnym rządzie i samym premierze. Nie zrobię jednak tego, bo wiem, że alternatywa jest taka, że jakiekolwiek marudzenie byłoby śmieszne.

Rzygrocki nagle przypomniał sobie o swoim oraz Jaszczomba "genialnym" projekcie SAFE 0%. Oczywiście nadal uważa go za jedynie właściwy i kompletnie nie rozumie, dlaczego gupi Tusk nie podziela jego entuzjazmu 🤨.

W ogóle mnie nie dziwią tak ostre wypowiedzi Wuca na temat Konfederosji i jej liderów. Celem gnoma nie jest pozyskanie Memcena i Bosaka, lecz ich wyborców, o których nic negatywnego nie mówi.

Zaczynam mieć prawie odruch wymiotny, ilekroć słyszę to puste hasło, że moim prawem jest wiedzieć. Mnie nie interesuje, co ma do powiedzenia żoliborska hołota, ale nawet jeśli nie obejrzę tego na żywo, to i tak co godzinę będą puszczane fragmenty 🤮🤮🤮.

Przyzwoite media olałyby dzisiejszą rocznicę zaprzysiężenia człowieka, którego zwycięstwo jest co najmniej dyskusyjne. Wiem oczywiście, że to marzenia ściętej głowy, albowiem przecież moim prawem jest wiedzieć 🤬🤮.

Dzisiaj lepiej nie oglądać wolne od rozumu media, gdyż na każdym kanale będzie uchachany lub wrzeszczący Rzygrocki. Komentariat będzie ubolewał, jaki zły z niego (p)rezydent, przy czym w ogóle nie zająkną się o swojej części winy za taki stan rzeczy.

Dzień dobry motylianie 🙋. Po jakże owocnym grillu Kłamczowiecki planuje zaprosić obywateli na pizzę do Jagodna. Jeżeli faktycznie jest z nim tak źle, jak twierdzi Wuc, to zdecydowanie odradzam wzięcie udziału w tej imprezie.

Ruspublika już wyje, że reżimowy sąd Żurka próbuje zagłodzić największą partię opozycyjną, czy Ssakiewicz jest zbyt zajęty swoimi problemami i nie ma czasu na organizację zbiórki?

Wydawałoby, że nikt nie przebije Dudy ulaskawiającego Wąsika i Kamińskiego przed prawomocnym skazaniem ich. No i oto właśnie Rzygrocki swoim podpisem raczył ułaskawić kibola nie od wyroku więzienia, lecz od zakazu stadionowego 🤷.

Gdybym nie znał naszych wolnych od rozumu mediów, mógłbym podejrzewać je o ogromną fascynację premierem Magyarem. Znam jednak je na tyle dobrze, by wiedzieć, że wykorzystują instrumentalnie Magyara w celu uderzenia w Tuska.

Bębenek w imieniu Wuca wyraził swoje ogromne zaniepokojenie ostatnimi działaniami oraz wypowiedziami Kłamczowieckiego. Między wierszami zasugerował, że były szczęśliwie premier wspólnie i w porozumieniu z obecnym dąży do rozbicia PiS-u 🤪.

Rzygrockiemu wydaje się, że jest Królem Słońce, który może nominować oraz ułaskawiać każdego i wszystkim od tego wara. Taki jest efekt, gdy ktoś obejmuje stanowisko, które w tak rażący sposób przerasta go intelektualnie.

Domniemany po raz kolejny stanowczo oświadcza, że nie zamierza być jedynie notariuszem rządu. Powinien natychmiast przeprosić wszystkich uczciwych notariuszy za bezpodstawne porównywanie się do nich 🤬.