Tymczasem w Żabce kasjer rozdziela ludziom zakupy na "dwa albo trzy rachunki". Co to jest za wałek?
Uwaga nowe raczysko internetowe (schowajcie swoje dzieci): połączenie Telezakupów Mango z Twitchem. Aaaaaa!!!
Patrzcie, jesteśmy globalną wioską i mamy globalnych wioskowych głupków.
A to znacie? Siedzą studenci w akademiku i wznoszą toasty jeden za drugim: za Krzyśka, żeby zdał! W końcu wchodzi Krzysiek -- I co, zdałeś? -- Nie kurwa, we wszystkich ośmiu Żabkach w okolicy automat chwilowo nieczynny od pół roku.
Widziałem na tyle dużo grodzonych osiedli, że myślałem, że już niewiele mnie zaskoczy, ale uwielbianie płotków też ma poziomy. Na zdjęciu: pierwszy 3m druciak oddziela osiedle od plebsu - zrozumiałe u ogrodzonych. Potem jest pochylnia dla wózków. Każdy fragment pochylni odgrodzony 3m druciakiem.
Właśnie minął mnie normalny miejski autobus linii MPP (Mobilny Punkt Poradnictwa) w środku przy oknie dwóch typów grało w szachy.
Nie wiem kim są ci ludzie, ale wyglądają jakby przyszli mi powiedzieć, że zwrot kaucji się nie należy, bo kot postrzępił zasłony.
Słyszeliście? Krzysztof Rutkowski obronił licencjat z bycia pięknym.
Wbiega grupa wczesnych nastolatków z walizkami ze Złotych Tarasów w przestrzenie podziemne Dworca Centralnego: hahaha, zwiedzamy backroomsy
Jakaś poważniejsza sprawa z metrem dziś, bo syrena i głos "proszę natychmiast opuścić teren stacji" z głośnika
Byliśmy przedwczoraj w karaibskiej knajpie, a wczoraj na sushi. W karaibskiej dali mi taki sosik, że teraz tym wasabi to bym mógł zęby myć.
Zocha, ja rozumiem, że piknik, ale to babielato to mnie jednak wkurwia.
Filozofowie do tej pory tylko zapuszczali brody na różne sposoby, chodzi jednak o to, by je golić.