Michał Danielewski

@synczeslawa.bsky.social

Pomijając moralny aspekt, 9 stycznia 2025 roku skończyła się pewna epoka: Donald Tusk, Adam Bodnar i cała koalicja 15 października stracili mandat, by pouczać kogokolwiek w sprawie zasad, praworządności i potrzeby przestrzegania postanowień międzynarodowych trybunałów. Aż tyle, a może tylko tyle

Kocham ten polski format TV, że siedzi dwóch chłopów w średnim wieku i narzekają na dyktaturę lewicowej politycznej poprawności, która jak wiemy osiągnęła u nas takie stężenie, że aż trzeba zakazywać aborcji, związków partnerskich i cholernym ciapatym zawieszać prawo do azylu

Ja jestem prosty człowiek i myślę sobie, że po odrzuceniu sprawozdania PiS było do przewidzenia, że odwołają się do SN i będzie inba. Można było od razu przyjąć sprawozdanie, zamiast ludziom głowę zawracać i w efekcie jeszcze wkurwić maksymalnie najtwardszy elektorat

Co ja myślę na poważnie? Gdyby w '15 .N i SLD lepiej ogarnęli rozczarowane centrum, PiS byłby bez większości. Gdyby w '19 PiS nie puściły hamulce, miałby ok. 50 proc. Gdyby w '20 Trzaskowski zdobyłby się na ofiarę z Końskich, mógłby wygrać. Decyduje "szara strefa". Która nie lubi cwaniaków i tchórzy

Sprawa PKW pokazuje, jak szkodliwa jest przegrzana narracja. Gdyby PiS wcześniej nie okupował TVP, z cwaniaka w sutannie nie robił Popiełuszki, a z politruków od służb Sołżenicyna i Ghandiego, mógłby trafić do części normalsów z przekazem, że "chcą ukraść wybory". Ale nie trafi

Jeśli chodzi o Walusia, to polecam zespół WaluśKraksaKryzys, świetny band, zwłaszcza druga płyta. Wszystkie inne dyskusje w sprawie innych Walusiów to karmienie trolla i zasadniczo nie polecam, kiepski pomysł, 2/10

Biorąc pod uwagę, że wybory są za pół roku, a natężenie negatywnych emocji we wszystkich dostępnych konfiguracjach tak wielkie, jakby były za tydzień, może być tak, że najbardziej zyska ten kandydat, który ludziom najmniej cztery litery będzie zawracał

"...partyjki, które powstały w wyniku odłączenia się części polityków od AUR: prorosyjska SOS Romania i Partia Młodych Ludzi (choć jak zaznacza Ana, nazwa jest dość myląca: w tej partii nie ma młodych ludzi)". Obwiązać twarze szmatami, że niby młodych ludzi zęby bolą. oko.press/rumunia-wybo...

Rumunia wyrywa się skrajnej prawicy, ale wynik wyborów nie cieszy. „To nie będzie czas reform” [KORESPONDENCJA]

Jak to jest bać się rządów skrajnej prawicy? "To straszne. Nagle zdajesz sobie sprawę z tego, że świat, który znałeś, może zniknąć. Może zostaniesz pozbawiony praw obywatelskich, może z czasem nie będ...

oko.press

Fajnie, że będzie od 2025 roku wolna Wigilia. Ale poprawka z dodatkową niedzielą handlową w grudniu jak wyjęta z modlitwy z "Dnia świra": a żeby dowalić, a żeby złośliwie nie dać, a żeby pokazać, kto rządzi, a żeby się pracownicy handlu za bardzo nie cieszyli. Gratuluję pomysłodawcom małostkowości

Pan Nawrocki na pewno jest przejęty i bardzo się stara, ale no sorry, brzmi niestety jak przynudnawy support dla właściwego kandydata, który dopiero za chwilę wyjdzie i wygłosi właściwą inaugurującą kampanię przemowę

Pan poseł Petru wyobraża sobie pracę na kasie w Wigilię jako performance. Taki stosunek do pracy zarobkowej rodzi podejrzenie, że generalnie praca pana posła Petru to jeden wielki acz niewiele znaczący spektakl

Bild

Jeden ze 190 powodów, dla których opowieści o tym, jak to kandydat PiS będzie się budował na rozczarowaniu rządami Koalicji 15X są dziś czystą fantazją i projekcją własnych poglądów i rozczarowań autorów takich scenariuszy

Bild

Za dwa tygodnie o prawyborach w KO nikt nie będzie pamiętał, za to przed R. Trzaskowskim teraz pół roku nieustannej, ogromnej presji, bo jest zdecydowanym faworytem. A jak wiemy z najnowszej historii polskiego futbolu, w takich sytuacjach nie tak łatwo ustać gola kontaktowego Mołdawii

A więc w PiS Nawrocki. Cóż, Duda był napuszony, ale w sensie klasowym na ludowo, miło przaśnie, z żartem i zadziwiającą jak na jego kapkultowy bekgrand komunikacyjną czutką. Nawrocki jest napuszony jak prymus w szkole smutnych, nabzdyczonych prawicowych profesorów historii. Nie wróżę szału poparcia

Z tymi składkami i tanim liberalnym populizmem większej części koalicji to jest trochę sytuacja pt. "sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało". Dopóki kilkanaście procent w sondażach będzie miała partia libertariańskiego cepa, dopóty liberalne centrum będzie się łasić do jej wyborców