ulkulka

@ulkulka.bsky.social

nic ciekawego / osoba próżniacza

Kochani czytelnicy, ale się nawpierdalałam. Zrobiliśmy sobie z konkudentem, siostrą i szwajgrem dzień świętowania i na początek sernik baskijski, a potem restałracja. Porcja pierogów taka, że się kulam.

Jak piątek to do Lidla, wjeżdżamy na parking, inny samochód wyjeżdża ze swojego miejsca i cofa, cofa, cofa, prosto na nas. No to my też cofamy, żeby się w nas nie wpierdolił, samochód zatrzymał się na krawężniku. W samochodzie nikogo.

zrezygnowaliśmy z moją osobą konkudencką z netfliksa, bo nic na nim nie ma, a w zamian wzięliśmy Eepultiwi, po czym wyszło na wschód od edenu. Nie mieliśmy netfliksa przez 5 dni.

Kuuuurwaaaa, ten filmik gdzie samochód wjeżdża w pana na przejściu dla pieszych. Już nie chcę widzieć takich rzeczy, ile można czytać, że to wina pieszego. To jak on leci w powietrzu, kurwa.

Żyłam sb w słodkiej nieświadomości, a potem dowiedziałam się, że przychodzą na motylek kolejne debiloki z portalu x znanego wcześniej jako tuiter.

Rodzice pojechali sami na weekend, my przyjechaliśmy zająć się sister i powiem wam, że jeśli zdecydujecie się na dziecko i będzie ono niepełnosprawne to życzę wam powodzenia w zajmowaniu się takim dorosłym na starość bez tej tak zwanej wioski. Pełen etat.

Poszłam do optyka wymienić szkła w okularach, oprawki w dobrym stanie, po co kupować nowe. Wyszłam z zamówieniem na nowe szkła i z drugą parą okularów. Co se zaoszczędziłam to moje.

Siedzę sobie w biurze, klepię rzeczy, za plecami sobie rozmawiają, nagle słyszę "a ula nie ma zmarszczek". Chyba robię za benchrlmark starej osoby.

Nie chce się stawać żadną odrobinę ważniejszą osobą w robocie. Źle mi tam gdzie jestem, a tak będzie jeszcze gorzej. Podejmować jakieś decyzje? Bez przesady.